![]() |
| Haikyuu! |
Shouyou Hinata, który kocha siatkówkę zapisuje się do szkolnego klubu sportowego w nadziei na stworzenie zespołu w jego ukochanej grze. Okazuje się jednak, że klub nie ma żadnych innych członków! Mimo to, wytrwałość chłopaka uczyniła cuda i na końcu gimnazjum zagrał wraz ze swoją drużyną pierwszy mecz. Mieli jednak niezaprzeczalnego pecha, bo ich pierwszym rywalem był zespół Tobio Kageyamy - Króla Boiska, co z tym idzie - zostali doszczętnie zniszczeni. Przysięgając zemstę Shouyou skończył gimnazjum i rozpoczął naukę w Liceum Karasuno słynące z niezłej siatkarskiej drużyny. No i znów spotkał się twarzą w twarz ze swoim rywalem - Królem Boiska. Nie spodziewał się jednak, że przyjdzie mu zagrać z nim po jednej stronie siatki.
Po pierwszym odcinku zostałam zmiażdżona przez humor jak i pomysł anime. Mój zachwyt sprawił, że nie mogę doczekać się następnego odcinka!
Jak na sezon przystało - nie mogło zabraknąć haremówki, dziewczęcego fanserwisu i bishów po brzegi! Tym właśnie prezentuje się Kamigami no Asobi: Ludere deorum! Mamy tu szóstkę bishów - w dodatku bogów oraz nieporadną dziewczynę, która zachowaniem wkurza bardziej niż bohaterka Amnesii, której imienia nie dali nam szansy poznać. Mimo to, na pewno będę oglądać dalej ten tytuł :)
| Kamigami no Asobi: Ludere deorum |
Opis wymyśliłam sama na podstawie pierwszego odcinka.
![]() |
| Gokukoku no Brynhildr |
Idąc dalej natykamy się na Gokukoku no Brynhildr. Wiele nie mogę powiedzieć o anime, bo prawdę mówiąc wielkiej uwagi do tytułu nie przywiązałam mimo, że jest to naprawdę ciekawa seria. Pewna jestem, że będę dalej brnąć w to anime. Dlaczego? Bo to chyba drugi czy trzeci raz kiedy jako tako zainteresowało mnie Sci-Fi.
Ryouta Murakami miał w przeszłości przyjaciółkę. Taką najlepszą. Niestety owa dziewczynka zmarła. Obecnie Ryouta jest już licealistą, a dalej nie może zapomnieć o tejże dziewczynce. Obiecał jednak, że udowodni istnienie kosmitów - w co wierzyła zmarła przyjaciółka i w tym celu zapisał się do klubu astronomicznego. Co ciekawsze! Pewnego dnia do klasy Ryouty doszła nowa uczennica... wyglądająca zupełnie jak zmarła przyjaciółka z dzieciństwa Murakamiego!
Na cz.1 byłoby to na tyle! Dziękuję za uwagę. Podzieliłam post na części ze względu na długość, czas i to, że cały czas widzę nowe anime sezonu, więc gdybym chciała zmieścić tu wszystkie musiałabym czekać, aż wszystkie lub przynajmniej większość anime zostanie wydana/ przetłumaczona :>


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz